Łódź idzie własną drogą" - Rzeczpospolita (Maciej Stańczyk)
Łódź idzie własną drogą" - Rzeczpospolita (Maciej Stańczyk)

Autor: Maciej Stańczyk
Rzeczpospolita Łódź, 5 września 2006

Łódź idzie własną drogą

Rozmowa z Tadeuszem Alsterem, Prezesem Zarządu firmy Altkom Akademia

Rz: Jesteście warszawską firmą, od jak dawna działacie na rynku łódzkim?

Tadeusz Alster: Altkom to usługowa firma informatyczna o trzech obszarach działalności. Najbardziej znani jesteśmy z edukacji informatycznej, a od jakiegoś czasu także z zarządzania projektami oraz procesami biznesowymi. Jesteśmy największą firmą o takim profilu w Polsce, mamy siedem oddziałów w całym kraju. Ten łódzki działa od roku, ale wielu łodzian było naszymi klientami na długo przed jego otworzeniem. Także część naszych pracowników to łodzianie.

Czy otworzenie łódzkiego oddziału to ważny krok na drodze rozwoju waszej firmy?
Początek działalności każdego nowego ośrodka szkoleniowego to dla nas ważne wydarzenie. Łódź ma ogromny potencjał i dobre tempo rozwoju. Nasza działalność wydaje się dobrze wpisywać w taki właśnie pejzaż.

Gdzie tkwi największy potencjał Łodzi?
Łódź jest drugim pod względem liczby ludności miastem w Polsce, to oczywisty potencjał. Od pewnego czasu miasto wykazuje corazlepszy trend do rozwoju gospodarczego, jego dużym atutem są młodzi ludzie szukający perspektyw rozwoju zawodowego. W miastach, gdzie kwitnie życie gospodarcze, w naturalny sposób pojawiają się nasze ośrodki. Także istnienie Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej podnosi atrakcyjność regionu.

Czy władze miasta dostrzegają ten potencjał i odpowiednio go wykorzystują?
Potencjał Łodzi tkwi również w woli władz miasta, które świadomie tworzą jego przyszłość. Uważam, że mądrym ruchem łódzkiego samorządu jest strategiczne założenie, że szczególne znaczenie dla miasta ma rozwój nowych technologii, infrastruktury oraz pozyskiwanie inwestorów z trzech branż: centrów zaplecza biznesowego, logistyki i sektora AGD.

Jak się współpracuje z magistratem? Czy łódzcy urzędnicy są dobrymi doradcami dla firm zainteresowanych inwestowaniem w mieście?
Łódź robi bardzo wiele, by zasłużyć na miano miasta przyjaznego inwestorom. Istnienie Zespołu Obsługi Inwestorów i chęć wspierania przez jego pracowników przedsiębiorców rozpoczynających działalność w tym mieście to chyba przykład, z jakim chcielibyśmy mieć do czynienia w innych miastach, gdzie prowadzimy działalność.

To wyróżnia Łódź na tle innych miast? Czy tylko to?
Każde miasto jest inne i mimo wszędzie obowiązujących standardów usług, w każdym mieście na coś innego należy zwrócić szczególną uwagę. Łódź wydaje się być miastem, które nie tylko tęskni za latami świetności, ale robi wiele, by ją na powrót osiągnąć. Postępy są ogromne i każdy, ktowidział Łódź przed - powiedzmy - dziesięcioma laty łatwo zauważy, na czym owa różnica polega. Otwartość ludzi, chęć współtworzenia i realizowania nowych pomysłów to z pewnością ogromne atuty Łodzi i jej mieszkańców.

Wspomnieliśmy już o strategii rozwoju miasta. Ważne miejsce zajmuje w niej branża tzw. nowych technologii. Czy rzeczywiście Łódź ma szansę stać się centrum dla firm z tego sektora?
Łódź ma wiele atutów. Są to: dobra baza akademicka, wielkość miasta, niezła łączność z resztą kraju. Wykorzystało to już kilka firm, które właśnie w Łodzi ulokowały swoje centra obliczeniowe czy informatyczne. Mam nadzieję, że taka będzie właśnie tendencja w najbliższych latach. Dla naszej działalności to niezwykle korzystny obrót zdarzeń. Nie ma nowych technologii bez zaawansowanej wiedzy i szkoleń, dzięki którym ludzie zdobywają odpowiednie kwalifikacje.

Gdzie upatrywałby pan szansy rozwoju miasta?
Wielką szansą miasta jest napływ strukturalnych funduszy europejskich, które mogłyby poprawić infrastrukturę miasta, co z kolei przyciąga inwestorów. Prawdziwy sukces odnoszą jednak te miasta, które idą własną drogą. Jeśli mogę czegoś Łodzi życzyć, to właśnie trwałego sukcesu tożsamego z charakterem miasta.

Jaka przyszłość czeka firmę Altkom w Łodzi? Czy planowany jest rozwój, zwiększenie zatrudnienia?
Nasza przyszłość w Łodzi będzie w dużej mierze konsekwencją sukcesu w zdobywaniu przez miasto kolejnych inwestycji i tempa rozwoju już istniejących przedsiębiorstw. Chcielibyśmy, by najbliższe dwa lata były okresem intensywnego rozwoju naszej działalności szkoleniowej w mieście. Mamy nadzieję, że uda się rozpropagować edukację informatyczną i biznesową w Łodzi tak, by wykorzystać w tym mieście możliwie największą pulę unijnego dofinansowania. To korzystne dla wszystkich stron.